Blog

Black Hat SEO – Gorąco NIE polecam

Data02 wrz 2019
KategoriaAktualności
AutorCyber
Strategie pozycjonowania są różne i nie każdy gra w tą grę fair. Jedni starają się dostarczać coraz lepszy i bardziej unikatowy content, optymalizować stronę tak aby wzbudzać pozytywne doświadczenia użytkowników i wydają na to zarówno masę pieniędzy i czasu. Dzisiaj porozmawiamy o tych „Innych”, osobach które idąc na skróty nie zawahają się w niczym aby osiągnąć wyniki SEO w jak najkrótszym czasie i jak najmniejszym kosztem. Dzisiaj porozmawiamy o praktykach tzw. Black Hat SEO – niedozwolonych strategiach pozycjonowania. Czy warto ryzykować i naginać zasady gry? Czy da się uniknąć kar Google? Sprawdźmy.  

Czym jest Black Hat SEO?

  Pozycjonowanie w kominiarce to zbiór praktyk wyjętych z pod prawa Google. Szeryf Google określa zakazane i nieakceptowane praktyki, mające na celu wprowadzanie w błąd zarówno algorytmów wyszukiwarki, jak i użytkowników. Jakie praktyki są zaliczane do tego zbioru? 1. Cloaking (maskowanie) Niechlubny proceder pokazywania innych treści użytkownikom a innych robotom Google. Dawniej popularna metoda pozwalająca optymalizować w 100% dwie partie contentu i serwowanie go wedle uznania. Kara za stosowanie? Usunięcie z indeksu wyszukiwarki. 2. Keyword stuffing (spamowanie słów kluczowych) Praktyka polegająca na przesycaniu treści strony słowami kluczowymi na jakie chcemy się pozycjonować. W oczach Google przepozycjonowana strona jest tak samo bezużyteczna jak ta niezwiązana z tematem. Upychanie słów kluczowych nie koniecznie dotyczy tu tekstu na stronie. Wszelkie zaszywanie słów kluczowych w kodzie jest również karane. Kara za stosowanie? Drastyczny spadek pozycji. 3. Kupno linków Zakup lub wymiana linków jest nie tylko oszukiwaniem samego siebie, ale i poważnym uchybieniem w oczach Google. Czym innym jest zapłacenie za artykuł sponsorowany a czym innym korzystanie z programów wymiany linków (często ukrytych na stronie). Posiadanie dobrego zaplecza linków przychodzących to skarb, więc nie dziwi nas, że Google karze za kupno „chińskich linków”. 4. Kopiowanie treści Jeżeli myślisz o kopiowaniu cudzej treści, opisów produktu żywcem ze strony producenta, lub co gorsza całych wpisów blogowych, to od razu o tym zapomnij. Unikatowość treści jest równie cenna co wspomniane linki. Google, podobnie jak użytkownicy szukający danej tematyki, kocha content świeży i unikatowy. Plagiat jest karany srogo, nierzadko usuwaniem z indeksu. 5. Boty Wszelkiego rodzaju roboty generujące sztuczny ruch „wysokiej jakości”, te odpowiedzialne za generowanie sztucznych komentarzy i inne są ZAKAZANE. Nie będę nawet zagłębiał się w to czy warto z nich korzystać. Przyłapanie na boceniu nie jest karane jedynie w Tibii. Kara za sztuczny ruch to usunięcie z indexu. Uwaga! Boty mogą być również wykorzystywane do ataku konkurencji. Tego typu praktyka jest częsta i należy bezwzględnie diagnozować tego typu ruch a następnie go blokować.  

Korzyści? Jakie korzyści?!

  Czy warto korzystać z tanich metod szybkiego zdobywania pozycji, które są niezgodne z wytycznymi Google? Oczywiście odpowiedź brzmi NIE. Nie mówię tego ze względu na brak skuteczności tego typu metod teraz. Mówię to patrząc na szerszy obrazek i to jak będzie się zmieniała filozofia Google i ich podejście do rankingowania stron. Cytując słowa Randa Fishkina z MOZ – Nie rób tego co działa dziś, pracuj nad tym co będzie działało jutro. SEO właśnie takie jest, nie warto z uporem maniaka eksploatować luk w obronie Google. Te metody będą działały jakiś czas, może uda ci się zdobyć upragnione 1 miejsce na 1 stronie przez miesiąc. Ale co jeśli Google znajdzie lukę, co jeśli podniesie się poprzeczka jakościowa? Przykład? Do końca 2015 roku content marketing sprowadzał się do pisania tzw. „Precli” – krótkich tekstów o bardzo słabej spójności logicznej i gramatyce. Ich jedynym zadaniem było przemycenie pokaźnej ilości słów kluczowych opatrzonych linkami kierującymi do pozycjonowanej strony. Czy dalej piszemy precle? Skąd, dziś content marketing to jakość i unikatowość treści. Chcesz być wyżej w Google? Dostarczaj lepszego contentu. Black Hat SEO to złudzenie. Prawdziwy specjalista od pozycjonowania NIGDY nie powinien korzystać z metod zakazanych aby nie narazić swojego klienta. W SEO chodzi o trwałość. Chcesz natychmiastowych efektów i 1 miejsca w Google już dziś? Zasil konto Adwords. Interesuje cię trwała pozycja i sukcesywne wspinanie się na szczyt bez obawy usunięcia z indeksu Google? Zakasuj rękawy i do roboty. Step up your game! Zainwestuj w profesjonalne usługi SEO.  

Alternatywa? Biała czapeczka

  W przeciwieństwie do Black Hat SEO, White Hat SEO to zbiór praktyk akceptowanych przez Google. Długofalowe efekty dobrego pozycjonowania widać jak na dłoni. dobre SEO Co jest takiego niesamowitego w tym wykresie? A no fakt, że SEO przeprowadzono w okresie 05.2016 - 08.2016. Po wykresie widać, że skutki utrzymują się w czasie bez dalszej ingerencji pozycjonera. Nie mówię tu o uzupełnianiu meta title i innych podstawach. Chodzi mi o generowanie ruchu contentem. Dobra optymalizacja onsite + pare kawałków solidnej treści robi swoje. Nie potrzeba tu naginania zasad Google. Wystarczy fachowa praca pozycjonera, który widzi to co warto robić dziś i to co będzie działało w przyszłości. Jesteś zainteresowany skutecznym pozycjonowaniem które przetrwa próbę czasu? Skontaktuj się z nami!
AutorCyber